sobota, 9 stycznia 2010

... i Sprawiedliwość

    Wiem, że was to wkurza. Brak równowagi i sprawiedliwego podziału na tym Bożym świecie. O sprawiedliwości najczęściej mówią nam politycy, którzy niestety niesprawiedliwie, nie starają się pomóc Polsce, lecz chcą wypromowac swoje dumne gęby w telewizji. Gdyby całe nasze życie miało stac się w pełni sprawiedliwe, musielibyśmy dokonac większych starań niż nasze władzę próbujące sprzedac stocznie. Ale... Niestety braku sprawiedliwości nie unikniemy.

    Jestem za wprowadzeniem kary śmierci. Stosujmy zasadę "oko za oko, ząb za ząb", wtedy chorym umysłowo mordercom, może odechce się odcinania głów i wbijania wideł w czyjeś plecy. Siedzenie za kratkami teoretycznie jest skuteczną karą, ale więzienie wcale nie ogranicza przestępców w ich działaniach. Ponadto poznają tam nowych, łysych mutantów, z którymi dogadują się i tworzą konkurencję sycylijskiej mafii. To jest sprawiedliwośc, odesłałeś kogoś do grobu, więc z Tobą będzie identycznie.

    Mamy XXI wiek, cały świat wydaje, rozdaje, wpłaca i wymienia sumy pieniędzy, o wartości przekraczającej liczbę ciał niebieskich w kosmosie, a w Afryce murzynki bambo nie mają nic do jedzenia. Kraje G20 zajęte są kalkulacją nowych inwestycji i wprowadzeniem ograniczeń na zużycie dwutlenku węgla. A biedna Afryka tonie na dnie banknotowego jeziora. Owszem, są liczne akcje i organizacje, które wspomagają tamtejszych mieszkańców finansowo i materialnie, ale to za mało. Raz na jakiś czas znany aktor poleci tam prywatnym samolotem, na swoje ciuchy Versace włoży tanią koszulkę z logiem organizacji, weźmie na barana pierwsze, lepsze dziecko, powie dwa zdania do kamery, przy czym zareklamuje dodatkowo nowy model szwajcarskiego zegarka, a następnie wraca do kraju z orderem od głowy państwa. Afryka jest jak Roger Guerreiro w FC Barcelonie - nikt nie chciałby go w pierwszym składzie.

    Wszyscy chcieliby zarabiac tyle samo. Każdy marzy o wyjeździe do Peru, złotych kranach w łazience i apartamencie w Paryżu.

    Ludzie są różnego wzrostu, inaczej wyglądamy, jedni potrafią śpiewac, a drudzy tak jak Stachursky - nie.

    Jedni mają dzieci, drudzy chcą miec dzieci a nie mogą, a inni mają dzieci i ich nie chcą.

    Większośc Polaków woli Tuska, a jednak to Kaczyński jest prezydentem.

    Ale to jest fajne. Zmusza nas do walki. Gryzie mnie to, że np. Brytyjczycy od urodzenia znają angielski, który jest językiem globalnym. Reszta świata musi uczyc się angielskiego, a oni nie. Dziwne... Ale za to, jesteśmy "o jeden język mądrzejsi". I to nas wzbogaca.

    Jeszcze gorszym jest, gdy wykształcona osoba nie może dostac pracy, tylko dlatego, że nia ma bogatego tatusia grającego na giełdzie, który zna wszystkich prezesów firm w największych miastach. Więc zamożni mają łatwiej. Ale o tym wie się od dawna.

    Dziwne byłoby nasze życie, gdyby wszystko było sprawiedliwe i takie same. Myśląc sprawiedliwe, chcielibyśmy miec to, co najlepsze i wyglądac jak ci najpiękniejsi. Marzy nam się życie w beztroskiej utopii, gdzie nie ma problemów i różnic. Ale dzięki Bogu życie jest wredne i trzeba zapracowac, oraz wywalczyc swoje diamentowe telefony komórkowe lub dom nad jeziorem. Dlatego wokół nas coś się dzieje, nie jedziemy prostą i nudną, wiodącą przez australijskie stepy szosą, lecz alpejską serpentyną ! Ja z wielką chęcią podejmę wyzwanie i dojadę do mety z napisem "Niesprawiedliwośc daje dużo frajdy w ziemskim życiu" !

1 komentarz:

  1. Problem kary śmierci zdecydowanie za bardzo uprościłeś. Coś umknęło.

    OdpowiedzUsuń